Z wizytą u Mona Lisy…w Da Vinci Cafe

Przechodząc lub przejeżdżając obok tego miejsca miałam wrażenie, że na małą chwilkę znajduję się w Paryżu. Mała kawiarenka, z nietypowym wystrojem, w oknach której ostatnio pojawiły się oryginalne drewienka, jak przy kominku. Zapisane menu na szybach i goście, których nigdy tam nie brakowało.Niedawno sama się przekonałam, w czym tkwi urok Da Vinci Cafe.



Wraz z koleżankami miałyśmy wolną chwilę. A ponieważ obiekt zlokalizowany jest w idealnym miejscu, tuż przy przystanku „Plac Wolności” na linii którą, każdy chcąc nie chcąc kiedyś jechał, to nie problem wpaść na 15 minut na rozgrzewający napój!  Zdecydowałyśmy się na zimowe menu.




Wybrałyśmy prawdziwą gorącą czekoladę z pomarańczą (10zł), która skradła nasze podniebienia.
Gęsta, ciemna, aromatyczna…. 


Herbata z gorącymi malinami przypomniała smaki domu (10zł). 



Do tego wspaniały sernik z wiśniami – co ważne świeży, soczysty i bez rodzynek!:) (12zł)


 Da Vinci oprócz gamy napojów oferuje apetyczne ciasta, które miałam już przyjemność kosztować, jako że pochodzą z bydgoskiej Cukierni Sowa. Jeżeli ktoś jest fanem tych wypieków, miejsce jest idealne dla niego! Porcja ciasta kosztuje ok.12-13 zł, więc dużo jak np. dla studenta, ale trzeba zaznaczyć, że porcja jest spora!:)


Podobało nam się nie tylko to, co zjadłyśmy, ale też piękny, świąteczny wystrój lokalu, który wieńczył jego tradycyjny wygląd. Nazwa „Da Vinci" zobowiązuje… Zatem nie jest zaskoczeniem, że elementami wystroju są obrazy i rysunki Da Vinci, tworzące całość z dominującymi tam drewnianymi meblami i brązowo-beżowymi barwami. Wszystko było wspaniałym sposobem na oderwanie się kującego w policzki poznańskiego mrozu.



Praktyczna wskazówka? Brak w tym lokalu możliwości płacenia kartą. Jednak mimo to, tak…Da Vinci da się lubić!

Miętę do Da Vinci Cafe poczuła Ania



Da Vinci Cafe
ul. Plac Wolności 10

Wizytówkię Da Vinci Cafe
znajdziecie na ich facebook'owym profilu.
(Kawiarnia nie posiada strony internetowej oraz fanpagea)



4 komentarze:

Anonimowy pisze...

to jest genialne miejsce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! uwielbiam je!! szkoda, że tak trudno tam o miejsce!

i jeszcze jedno - ciasto czekoladowe.... człowiek się wtedy zastanawia, czy jakiekolwiek życiowe przyjemności są lepsze od jedzenia... ;)

Poczuj Miętę pisze...

Popieramy! Nie ma ma lepszych przyjemności, niż jedzenie takich pyszności! ;)

Marta pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Anonimowy pisze...

https://www.facebook.com/DaVincipoznan
pozdrawiamy i dziekujemy za opinie!
zapraszamy ponownie (:

Zobacz również...